Teleskop na balkon

Specyficzna kategoria teleskopów, które muszą zostać dopasowane do wielkości naszego balkonu lub tarasu.

Zacznijmy jednak od obserwacji przez okna (zwykłe, dachowe). Jeśli mamy taką możliwość, widzimy obiekt, a temperatura w pomieszczeniu jest równa z temperaturą na zewnątrz, w zasadzie nie ma problemu z takim sposobem obserwacji. Mieszkanie w zasadzie stanie się kopułą, z ograniczonym polem widzenia. Trochę gorzej wygląda to w przypadku obserwacji przez okna dachowe, ponieważ pole widzenia przez mniejsze okna jest jeszcze mniejsze.

Jeśli jednak dysponujemy balkonem czy tarasem i nie ma on 30 cm długości, nie ma jakichkolwiek przeszkód do naprawdę wartościowych obserwacji. Oczywiście nasz balkon musi być skierowany najlepiej na południe. Zachód i wschód też nie będzie zły, najgorzej jednak gdy mamy balkon skierowany na północ. W tym przypadku do obserwacji pozostaną nam gwiazdozbiory okołobiegunowe, a Księżyca, planet oraz sporej ilości ciekawych obiektów nie zobaczymy.

Ważne jest również to co mamy za balkonem. Czy nie przeszkadzają nam inne źródła świata, czy naprzeciwko nie stoi identyczny jak nasz blok, w którym w każdym oknie świeci się światło? Na to i wiele innych pytań musimy sobie sami odpowiedzieć, obserwując nasze warunki na balkonie. Obserwujemy zaświetlenie okolicy, sprawdzamy czy nad okolicą nie mamy potężnej łuny, która zniweczy nasze plany.

W zależności od wielkości balkonu dopasowujemy wielkość teleskopu, w zależności od zaświetlenia, również jego typ. W zdecydowanej większości przypadków na każdym niezbyt wielkim balkonie trudno zmieścić pełnowymiarowy statyw lub w ogóle on nam nie wchodzi. Potrzebujemy przynajmniej 1 metra, aby móc wstawić statyw z montaży AZ czy EQ, a i tak przy takiej wielkości obsługa może być karkołomna. Wyciąg okularowy może znaleźć się w naprawdę dziwnych miejscach. Na pewno najtrudniej będzie obsługiwać na balkonie montaże z nisko położonym środkiem ciężkości, jak np. Dobsony. Balustrada nasza, jak i balkon sąsiadów z góry dość mocno ograniczą nasz możliwości ustawiania teleskopu. Dopiero na większych balkonach lub tarasach można będzie prawidłowo wykorzystać takie konstrukcje.

Co więc na balkon?

Musi być małe i „ciemne”, co oznacza, że będzie to teleskop Maksutowa lub mały Schmidt-Cassegrain. Teleskopy te bardzo dobrze spełnią rolę teleskopu balkonowego. Mają odpowiednie rozmiary i odpowiednią światłosiłę. Dzięki temu będą idealnie nadawać się do obserwacji Księżyca i planet, a próby obserwacji jaśniejszych obiektów mgławicowych nie będą nie możliwe.

Jeśli wybierzemy MAKa, powinniśmy skupić się na modelach o średnicach 102 – http://deltaoptical.pl/teleskop-sky-watcher-synta-bkmak102-ota,d718.html,

127 – http://deltaoptical.pl/tuba-optyczna-sky-watcher-synta-bkmak127-otaw-black-diamond,d1566.html

lub 150 mm - http://deltaoptical.pl/tuba-optyczna-sky-watcher-synta-bkmak150-otaw-pro,d760.html

Ich rozmiar, waga wydają się najbardziej odpowiednie do domowych warunków. Jeśli będzie to Schmidt-Cassegrain, to w zasadzie tylko model najmniejszy 6 calowy – http://deltaoptical.pl/teleskop-celestron-c6-s-xlt-ota,d1709.html.

Poza tymi dwoma systemami można zwrócić uwagę na jaśniejsze, krótkie refraktory, które mogą być dość dobrą alternatywą dla konstrukcji zwierciadlanych. Tak jak i w poprzednich przykładach wielkość teleskopu dobieramy do wielkości balkonu, przy czym najodpowiedniejsze wydają się teleskopy o ogniskowych do 600 mm.

 

Również dobrze należy się zastanowić nad doborem odpowiedniego statywu. Na balkonie na pewno lepie spisują się montaże azymutalne. Montaż paralaktyczny zajmuje na ogół więcej miejsca, a jego prawidłowe ustawienie względem północy jest często nie możliwe. Poza tym sam sposób „ustawienia siebie” w stosunku do wyciągu teleskopu na montażu paralaktycznym jest zawsze bardziej złożony niż w montażu azymutalnym. Nie wspominając o prostocie ustawiania na obiekt wybór tego montażu staje się oczywisty.

Co więc kupić?

Mamy dość duży wybór, od gotowych zestawów jak w przypadku refraktorów:

SkyWatcher SK804AZ3 – http://deltaoptical.pl/teleskop-sky-watcher-synta-sk804az3,d1210.html,

SkyWatcher BK1025AZ3 – http://deltaoptical.pl/teleskop-sky-watcher-synta-bk1025az3,d701.html,

SkyWatcher BK1206AZ3 – http://deltaoptical.pl/teleskop-sky-watcher-synta-bk1206az3,d705.html

po indywidulanie złożone teleskopy, wybierając montaż AZ3 – http://deltaoptical.pl/montaz-azymutalny-sky-watcher-az3,d577.html, jeszcze lepiej AZ4 – http://deltaoptical.pl/montaz-azymutalny-sky-watcher-az4-statyw-aluminiowy-lt1,d1534.html czy doskonały z mikroruchami Vixen Porta II – http://deltaoptical.pl/montaz-azymutalny-vixen-porta-ii,d1167.html

Jeśli doceniamy jakość obrazu zainteresujmy się refraktorami ED czy nawet APO, tutaj należy wspomnieć o jednym z bardziej popularnych refraktorów ED SkyWatchera, ED80 – http://deltaoptical.pl/tuba-optyczna-sky-watcher-synta-80ed-otaw-black-diamond,d1531.html

Tuba w tym przypadku nie jest wielka i ma z odnośnikiem i kątówką nieco ponad 60 cm.

Pamiętajmy o odpowiednim wychłodzeniu teleskopu, a w zasadzie jego wnętrza do temperatury zewnętrznej. Problem ten prosto rozwiązać wystawiając odpowiednio wcześniej w momencie zachodu Słońca sprzęt na balkon (taras). Nie przesadzajmy również z rozmiarem naszego teleskopu, pamiętając że czym większy teleskop, tym bardziej potrzebuje lepszej jakości nieba, a te za balkonem rzadko występują.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Astronomia, Bez kategorii, Poradnik. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Teleskop na balkon

  1. Jerzy Zagrodnik pisze:

    Dotychczas miałem teleskop Bresser Messier o średnicy 150 mm i ogniskowej 1200 mm 22 kg, nie wiele mogłem przez niego zobaczyć z mieszkania chociaż mam dostęp do obszaru nieba północ-wschód ze słabym oświetleniem i południową stronę po zachód z dużym oświetleniem, ale na wysokości 40 stopni mogłem obserwować mgławicę M 42. Niestety przez lornetkę, przez teleskop była niedostępna, sprzedałem teleskop trudno było mi go znosić z drugiego piętra. Dokonałem zakupu refraktora 120 mm x 600 mm i okazał się strzał w dziesiątkę, po zakupie filtra Semi Apo zmniejszyło mi artefakty. Na nieboskłonie widzę dużo więcej gwiazd i pierwszą mgławicę którą obserwowałem to jest M 31. Do planet zastosowałem dwa filtry semi apo i filtr planetarny, które mi praktycznie zlikwidowały artefakty z tarcz. Księżyc jest bardzo jasny i ten zestaw filtrów to za mało nadal razi w oczy, więc dokonałem zakupu filtra księżycowego. Przy powiększeniu 120x artefakty były widoczne postanowiłem spróbować obserwację przez 3 filtry i tu znowu trafiłem, zakładam w kolejności filtry, semi apo do niego wkręcam filtr planetarny a na końcu księżycowy, efekt jest taki, że tarcza księżyca jest pozbawiona artefaktów, jedynie widać na brzegu tarczy cieniutką niteczkę koloru zielonego, ale to nie przeszkadza w obserwacji. Natomiast głównie obserwuje Słońce, wykonałem już ponad 6100 obserwacji licząc na dzień jedną obserwację, które wysyłam do SOS PTMA i do Hvezdarnej w Sezimovo Usti gdzie otrzymałem status stacji obserwacyjnej SL – 127. Obserwując Słońce przez filtr foliowy przekonałem się, że należy dodatkowo zamontować do okularu filtr planetarny, wtedy mamy piękny obraz Słońca pozbawiony artefaktów a Umbra i penumbra ma duży kontrast. Przekonałem się również jeżeli chodzi o obserwację planet, księżyca czy Słońca porą zimową, nie musimy wynosić refraktora na balkon na mróz. Okna z argonem w środku o ile są bardzo czyste, dają bardzo ładny obraz i wytłumiają falowanie powietrza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>